Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
Aug
29
2025 |
Zaloty
dodany przez Argo o godz. 07:08:55 A
A
A
![]() Zobaczył dziewczynę kiedy kosił trawy, chciałby ją zaprosić do wspólnej zabawy. - Chodźże do mnie miła, co tak sama stoisz? Mojego kosiska chyba się nie boisz. - Nie pójdę do ciebie. Stroisz sobie żarty? Długo ci się starać byś był tego warty. Cóż to za kosidło? Raczej kozik tępy; musisz mieć coś więcej - aby mnie zachęcić! Zapłonęło lico na jej harde słowa, zabolała dusza, ukłuła odmowa... - Idź tańcować z diabłem jeśli taka wola; on zajmie się tobą, bo to jego rola! - Oj ty biedny człeku, po cóż straszysz czartem? Uwiodłam już biesa, też był mało warty. Tu nie o to chodzi, by się przespać razem; lecz gdy już się zwiążesz, masz czynić co każę. Zmieszał się biedaczek, zacisnął więc zęby, nie będzie wszak darmo, strzępił sobie gęby. - Chłopu się wydaje, że to on prym wodzi... Ale w tym układzie; - kobieta dowodzi! Zbychu Argolewicz ilustr: własna Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Argo
Dołaczył/ła: 11.05.2022 16:32:27 Miasto: ŁódźData urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Zaloty...
Ulotne myśli......
sierpniowy koncert......
Przenicowanie......
Futurystycznie......
czemuż by nie?...
drogi sąsiedzie......
grzybobranie......
Zawód......
zawód......
Zawiedziona...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 26 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
![]() Brak Użytkowników Online ![]() ![]() |