Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Aug
05
2023 |
Wezbrana
dodany przez Kasia Dominik o godz. 07:34:54 A
A
A
![]() Kiedy zasnę, podetną mi skrzydła – a może nie. Ale zostawią nogi. Stanę na nich mocno, od początku do końca i w środku. Wcale nie ślepym trafem wydłubię spod paznokci naskórek bitnych proroków. A jeśli urwą mi głowę? Jeśli mrówka połknie słonia z kopytami? Albo gałąź złamie się pod muchą? Czy te dwa szczudła uniosą ciężar soli rzuconej między oczy? Gdyby tak się stało w niezwolnionym tempie, to kikuty rozpiszą harmonogram bez liter, bez znaków, bez wszystkiego, co grawitacja pełni bez księżyca odepchnie w rozproszeniu. Kiedy zasnę, podetną mi skrzydła – a może nie Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Stara jabłoń ...
Miłosierdzie...
Lanckorońskie też są...
W ten dzień...
Nigdy nie odeszłaś ...
Zmartwychwstanie...
Poezja mnie pisze ...
Blisko, a tak daleko ...
Złodziej codzienności ...
Ona nikt inny...
Jak rosa między palcami...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 436 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 4 osób. |
Użytkowników Online
|