Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
03
2022 |
Wiersz niepełny
dodany przez Kasia Dominik o godz. 06:25:25 A
A
A
![]() W galerii życia lirycznego świata, wiersz bez tytułu, pod osłoną nocy, serce i duszę wrażliwością splata, by piękno słowa z myślami zjednoczyć. Kiedy świt wstaje, chwali zapach chleba, który rozbudza zmysły jeszcze śpiące. Skrzydła aniołów zstępujących z nieba, tuszem rozlewa na poety kartce. Dłoń już niewładna i dni pospolite, zamienia w piękno kwitnące w szufladzie, a alegorie w cierpieniu wykute, werniksem pióra na poduszce kładzie. Zawiłość wersów i księżyc bezdomny, pragnie rozwiesić na marzeń tablicy. Ślad pozostawić dla pokoleń wspomnych, by snem uszczknęli rąbek tajemnicy. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Śladem dziecięcych marzeń...
Zanim zaświtało...
Kiedy świt milczy…...
Proch spalonych gałązek...
Czas nie na wyłączność...
Miłość o smaku koszteli...
Światło dla nikogo...
Prowadzi nawet we mgle...
Samotność ...
Na przekór po swojemu...
Kiedy noc otwiera powieki...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 474 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
|