Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jun
22
2022 |
W rozgrzanym od słońca powietrzu
dodany przez Kasia Dominik o godz. 12:22:29 A
A
A
![]() Medalion nieba wyjrzał z okna zorzy, kiedy czeremcha pięknie uśmiechnięta dzień rozbudziła. Powieki otworzył i chwile wskrzesił, które zapamiętał. Tęczy barwami ozdobił źrenice, gdy polne kwiaty płatki rozwinęły. W lesie rozdmuchał wiatru tajemnice, i sen ułożył na mchu w ciemnej kniei. Drzewa otulił zieleni ramieniem, na zziębłe łąki rzucił dywan z maków. W gałązkach wierzby kramarzył się z echem, kiedy stokrotka łowiła trel ptaków. W samo południe posłał promień złoty, gorącym tchnieniem wzniecił wiosny sezon. Chabra odcieniem przyozdobił wody, a feerią brązu grzmotów górskich puzon. Kiedy zmęczony usiadł przed wieczorem, notując szepty różowych pierwiosnków, zaciągnął story nad modrym jeziorem i słuchał arii – żab cudnych utworów. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Śladem dziecięcych marzeń...
Zanim zaświtało...
Kiedy świt milczy…...
Proch spalonych gałązek...
Czas nie na wyłączność...
Miłość o smaku koszteli...
Światło dla nikogo...
Prowadzi nawet we mgle...
Samotność ...
Na przekór po swojemu...
Kiedy noc otwiera powieki...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 445 razy. » Dodano 1 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
|