Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
May
30
2021 |
zapisując
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 13:25:56 A
A
A
![]() lekki od pióra ufny oczom czasem szczęśliwy chwilą zamyślenia kiedy Bóg dał zacznę raz jeszcze drzy powietrze krzew zzieleniał zaczerpnął ze źródła woda rzeźbi kamienie utrwala dzieło przetrwa las przeplata jedliną nuci szelestem bukowych liści wije samotna cichość wielkim znakiem dodatnim więcej niż patrzę płonie we mnie Kazimierz Balawejder Rzeszów 2021 Fotografia Barbara Mazurkiewicz Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 649 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 13Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|