Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Nov
01
2025 |
Od kołyski
dodany przez Kasia Dominik o godz. 08:10:19 A
A
A
![]() Od kołyski świat kładzie na moje barki kamień. Nie wybrałam grzechu. Byłam pieśnią, zanim stałam się szeptem, tęsknotą za rajem, którego nie zaznałam. A jednak idę ubrana w delikatność. Już nie proszę o miejsce przy stole, nie pytam o pozwolenie, aby istnieć, nie czekam na rozgrzeszenie. Jeśli Ewa zostawiła mi piętno, to było nim życie, a nie wina. Kasia Dominik zdj. Pixabay wersja z korektą J. B. Świat kładzie na moje barki kamień. Nie wybrałam grzechu. Byłam pieśnią, zanim stałam się szeptem, tęsknotą za rajem. A jednak idę ubrana w delikatność. Nie proszę o miejsce przy stole, ani pozwolenie, żeby istnieć, Nie czekam na rozgrzeszenie. Jeżeli Ewa zostawiła mi piętno, to było nim życie, nie wina. Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Śladem dziecięcych marzeń...
Zanim zaświtało...
Kiedy świt milczy…...
Proch spalonych gałązek...
Czas nie na wyłączność...
Miłość o smaku koszteli...
Światło dla nikogo...
Prowadzi nawet we mgle...
Samotność ...
Na przekór po swojemu...
Kiedy noc otwiera powieki...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 306 razy. » Dodano 13 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|