Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Aug
08
2023 |
schodziłem
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 22:46:58 A
A
A
![]() w ogromnej ciszy góry rosły od ziemi do nieba myśli wędrowały między lotem a głosem wędrownego ptaka żegnał mnie bieszczadzki anioł w niezachwianym tle zielonych wzgórz Soliny spojrzał dodał mi sił buki nuciły że znów wrócę we łzach zapisywał się wiersz czas się zatoczył serce planowało kolejną wędrówkę Kazimierz Balawejder Rzeszów 2023 Fotografia wyszukiwanie obrazem Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 550 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 5 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 12Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|