Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Apr
26
2018 |
rozpalić
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 05:15:27 A
A
A
![]() przed oczami inaczej nawlekam słabość cały sens ciąży dreszczem ogrzewa fragmentami wiersza rozciąga drży nienazwanym powrót sięga poza czas unosi powieki splata szept wczorajszym cieniem słyszalne bardziej widoczne chwila obejmuje twoją dłonią prawda przerywa ciszę każde słowo rozjaśnia Kazimierz Balawejder Rzeszów 2018 Fotografia :wyszukiwanie obrazem Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 811 razy. » Dodano 0 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
|